23.11.2015

Crazy Day czyli dwudniowy wypad do Sopotu


Hah! Jaka była moja radość gdy odczytałam zaproszenie na szkolenie do Sopotu. Wprawdzie na zwiedzanie nie było za bardzo czasu (przyjazd i szkolenie tego samego dnia po czym nazajutrz drugie szkolenie i powrót), jednak jak to się mawia: dla chcącego nic trudnego i z rana udałam się na molo. Pogoda nie zachwyciła, ale przecież nie raz byłam na wycieczkach w gorszych warunkach (np. deszcz ze śniegiem na Ślęży na starym zielonym szlaku-który nie wygląda w ogóle jak szlak turystyczny, hehehehe co za wspomnienia...). Miłego oglądania!!!

PS. proszę pamiętać o prawach autorskich
jakaś Pani weszła mi w kadr...
 

łabędzie na morzu-to nowość



meduzki pewnie po jakimś sztormie :((

a tu już moje piękne molo!!!


tak, to są statki :)

Zatoka gdańska? 

marina 



leniwa mewka