23.11.2015

Crazy Day czyli dwudniowy wypad do Sopotu


Hah! Jaka była moja radość gdy odczytałam zaproszenie na szkolenie do Sopotu. Wprawdzie na zwiedzanie nie było za bardzo czasu (przyjazd i szkolenie tego samego dnia po czym nazajutrz drugie szkolenie i powrót), jednak jak to się mawia: dla chcącego nic trudnego i z rana udałam się na molo. Pogoda nie zachwyciła, ale przecież nie raz byłam na wycieczkach w gorszych warunkach (np. deszcz ze śniegiem na Ślęży na starym zielonym szlaku-który nie wygląda w ogóle jak szlak turystyczny, hehehehe co za wspomnienia...). Miłego oglądania!!!

PS. proszę pamiętać o prawach autorskich
jakaś Pani weszła mi w kadr...
 

łabędzie na morzu-to nowość



meduzki pewnie po jakimś sztormie :((

a tu już moje piękne molo!!!


tak, to są statki :)

Zatoka gdańska? 

marina 



leniwa mewka





22.11.2015

Nie zapominamy

Święto zmarłych, o Nich także pamiętamy..
 https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Dzier%C5%BConiowem


+ piękne kolory jesieni





Legnica

Jeszcze w jesiennych klimatach, podczas giełdy staroci w Legnicy.













 Kościół p.w św.Jana Chrzciciela w Legnicy

 A tutaj kilka elementów, które moim zdaniem były "naj" z legnickiego lapidarium:






23.09.2015

Pałac w Sławie.

Jeszcze w lipcu wybraliśmy się nad jezioro sławskie (woj.lubuskie). Oczywiście poza sprawdzeniem trasy do Sławy, nie zaczerpnęliśmy żadnej wiedzy na temat tego miejsca. Jakie było nasze zdziwienie, gdy okazało się że nad samym jeziorem znajduje się przepiękny pałac (który dziś popada w ruinę...) i okalający go piękny park. Chyba siłą woli trafiamy na miejsca, które mają coś wspólnego z III Rzeszą, bo w pałacu tym w czasie II Wojny Światowej budynek został zajęty przez VII Oddział Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy z Berlina, ostatecznie zajęty przez oddział SS oznaczony literą H (od Hexe - Czarownice), oczywiście na polecenie nikogo innego jak H. Himmlera. Z tego co udało mi się odnaleźć w internecie (po powrocie do domu) do pałacu tego trafiły setki książek, transportowane ciężarówkami, a wśród nich m.in. dokumenty na temat czarownic, magii, tortur (istnieją podejrzenia że znajdować się tam mogło nawet 1 mln tomów). Ale to tak nawiasem mówiąc :) Sam pałac pełnił przed II Wojną Światową funkcje "mieszkalne" o czym można sobie poczytać tu  http://www.lwkz.pl/monument/show/id/856/letter/S oraz tu http://www.glogow.pl/okolice/podstrony/wschowski/slawa.htm, a od roku 1957 do 2006 pełnił funkcję  Domu Dziecka.  Zostawiam Was ze zdjęciami z tego urokliwego miejsca.
Główna brama wiodąca z miasta do pałacu (obecnie robi na miejsce parkingowe....)
Herb znajdujący się na bramie
Kościół (jednen z dwóch w mieście liczącym ok 4000 mieszkańców) vis a vis pałacu
Front



Herb nad wejściem do pałacu
Uchwyt lampy(?)  nad wejściem 




Naprzeciw pałacu mieścił się taki dziwny okrągły budynek (miejsce dla służby + spiżarnia?)

 A tu już druga strona pałacu + ogród z wyjściem (niegdyś) nad jezioro




Widok ze schodów(wiodących do ogrodu + w tle jezioro)
 Oczko wodne w parku przypałacowym