27.05.2014

Ślimaki

Jeszcze w majówkę, będąc w Tłumaczowie na jednej ze starych kopalni, natknęłam się na nietypowe zbiorowisko....ślimaków. 









24.05.2014

Wystawa fotografii 24-05-2014, Synagoga w Dzierżoniowie



Dzisiaj miałam okazję uczestniczyć w wernisażu autorstwa Joanny Śliwy-Cichoń. Wydarzenie miało miejsce w Dzierżoniowskiej Synagodze Rutkia, która po wielu latach niszczenia została oddana w dobre ręce (ok 2004 rok) i odżyła na nowo. Wystawa była bardzo ciekawa, zdjęcia które mielismy okazję obejrzeć to m.in portrety i krajobrazy. Joasia powodzenia i życzę więcej takich wystaw! A Was zostawiam z kilkoma zdjęciami z wystawy a także zachęcam do zapoznania się z historią synagogi. (link http://pl.synagoguefund.com/synagoga/ ). Event: https://www.facebook.com/events/754930517862254/












01.05.2014

Góra Parkowa

widok z wiezy
        Góra Parkowa znajdująca się w mieście Bielawa ma interesującą historię. Jeszcze za czasów Niemców, gdy nosiła nazwę Herrleinberg (obecnie Holimberek) otoczona była pewną legendą, jakoby zamieszkiwały ją krasnoludki. Sama góra jest dość "skalista" i to właśnie w skałach, w wydrążonych grotach miały mieć swoje domki ów kransoludki, które czyniły nie lada robotę, gdyż strzegły ukrytego skarbu we wnętrzu góry! Te małe stworzenia pomagały ludziom biednym i raz do roku w wigilię sw. Jana otwierały wejście do skarbca. Oczywiście nie każdy miał tam wstęp, tylko i wyłącznie ludzie o dobrych sercach, uczciwi mogli doświadczyć tego zaszczytu. Wszystko pozostałoby w zniezmienionej postaci, gdyby nie to, że Bielawa ze spokojnej wioski tkaczy przerodziła się w miasto fabryczne, a skały z tejże góry zaczęto wydobywać do budowy domów i fabryk. Spokojne życie krasnoludków zostało wtedy zachwiane. Musiały one szybko znaleźć sobie nowe lokum i tym sposobem przeniosły się w okolice Ślęży, transportując skrywane skarby podziemnymi korytarzami. Same krasnoludki szły pieszo drogą, a na drodze prowadzącej do Sobótki przed Dzierżoniów napotkały chłopa z Bielawy i zmęczone poprosiły go o pomoc, ten się zgodził,  a w podzięce krasnoludki załadowały jego wóz świerkiem. Jednak chłop ten aby pozbyć się zbędnego balastu wyrzucił gałęzie i wrócił do domu. Zsiadając z wozu zauważył coś błyszczącego i wówczas zrozumiał, że to co podarowały mu krasnoloudki to złoto! W te pędy zawolał swą żonę i razem z nią popędził na miejsce, w którym wyrzucił gałęzie świerkowe ale niestety nic nie znalazł. Jednak legenda mówi, że za to zo zostało na wozie wybudował dom.






pierwszy w tym roku!




stare wyrobisko

trasa także rowerowa (mtb?) :)


kolejne wyrobisko


 Na koniec widoki z Góry Parkowej

...pozostałości zalewu...