Wczoraj ( i całe szczęście, że się zdecydowaliśmy bo dzisiaj za oknem-deszcz) wybraliśmy się w góry a dokładniej na Radunię- naprzeciw Ślęży. Wybraliśmy sobie dość nietypowy szlak, a mianowicie na przełaj, aby być na szczycie jak najszybciej :) Pogoda nie była rewelacyjna, ale źle też nie było. Słońce od czasu do czasu wychodziło zza chmur ;) Zdjęcia robiłam aparatem (Casio Exilim), który pozbawiony został wyświetlacza ( ale generalnie można robić zdjęcia), więc zdjęcia nie należą do najlepszych...Następnym razem wezmę jednak Nikona L100. ps. zdjęcie przedostatnie to droga, którą schodziliśmy :)
A blog about things around me, interesting places, photography, inspiration ...